Blog > Komentarze do wpisu

1szy dzień

Witoojcie :) Dziś ruszyliśmy na śniadanie z Pablo i Loreną bladym świtem bo około południa do restauracji w 'centro historico': enchiladas pysznościowe.

Ledwo obeszliśmy rynek główny Zocalo zadzwonił kolega Pablo z informacją, że ma zaraz koncert więc my w te pędy do auta co by zdążyć. Okazało się, że Pablo w samochodzie zostawił szybę opuszczoną i po powrocie auto nadal stało - a takie mity krążą że to centrum Mexico City niebezpieczne ;)

Na koncert niedojechaliśmy na czas, więc jak już podjechaliśmy do celu i widać było że nie zdążymy to zawróciliśmy do miasta ;)

Następnie bazylika Matki Boskiej z Guadalupe.

 

 

 

 

 

 

Tłumy, indianie w piuropuszach, msza w języku azteków i po hiszpańsku za razem, spacer na wzgórze Tepeyac i powrót przez pchli targ guadelupenski do metra. A tam...

W metrze ludzie zarabiają jak się okazuje na wszystkie możliwe sposoby: jedni sprzedają pirackie płyty i biegają po wagonach z dudniącym głośnikiem na plecach, inni bawią się w magików piłeczkami pingpongowymi, wpada też pan rozkładający na srodku wagonu t-shirt z rozdrobnionym szkłem i wywija na tym fikołki (dosłownie!) potem otrzepuje szkiełka z pleców i przechadza się po wśród nas po drobne, a zaraz przechodzi niewidoma pani i sprzedaje... latarki.. o ironio.

Dodam tylko, że metrem jechałyśmy do tej pory raz jeden :)

 

poniedziałek, 18 stycznia 2010, ela_nika

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: m_adzia1, *.mrr.gov.pl
2010/01/18 09:14:16
uuuu to u nas nuda w metrze, aż taka, ze mozna sobie drzemke uciąć ;-) Pozdrawiam
-
Gość: muszka, 94.254.228.*
2010/01/18 11:05:24
Masz co chciałas życie dynamiczne pełne prędkości,kolorów i emocji- niech się nudza ci w pracy. podziwiam meksyk(dzieki blogowi i Wam) i uczestniczę w wyprawie myslą z wami KR
-
Gość: lewczuk marcin, 109.243.247.*
2010/01/18 20:51:21
witajcie, witajcie!!! super ze jesteście całe i zdrowe- a czytam ze u Was to jak u Cejrowskiego normalnie a nawet lepiej. byłem w lublinie i tam nawet sobota ładna, zimowa. dziś znowu szaruga i nawet tak zima juz mnie męczy. bezsensu. a na narty na razie nie pojadę.

napiszę więcej wkrótce!!

3majcie sie dziewczyny mocno i ciepło;)

aloha!!!!!!!!
-
Gość: eMO, *.aster.pl
2010/01/20 20:16:19
Hej Dziewczyny,
fajnie, że wam tak fajnie :) korzytsjąc z chwili - uprzejmie donoszę ze skrzynkos służbowos jest często zapachonos więc nie odbierajos żadnych zdjecios :( - zatem apel - może by czymś senioritas doładowały bloga coby marznący w polszy mogli oczy pocieszyć i zazdraszczać, zazdraszczać i jeszcze raz zazdraszczać :) - to mówiłam ja Magda z 472 mysiej dziury
-
Gość: Dominika, *.aster.pl
2010/01/21 00:46:47
Hola Chicas!
Ale czad no! Czad, że doleciałyście bez problemów i już szalejecie! Zazdroszczę Wam strasznie i dobrze o tym wiecie :)! Przez najbliższy rok to bedzie moj ulubiony blog. Wasze gorące relacje może pomogą przetrwać nam te mrozy i śniegi, a fotki, opisy różnych egzotycznych miejsc dodadzą kolorów naszej szarej rzeczywistości.

Opis podróży meterem wskazuje na to, że nie były to godziny szczytu ; Rozumiem, że opis przejażdżki w godzinach szczytu jeszcze przed nami i że nie zabraknie go na tych stronach ; Liczymy na dokładną relację ;
Un beso :)!
Dominika :)

-
Gość: kostia, 109.243.222.*
2010/01/21 23:10:00
no, wreszcie mam adres:) czytać, czytać ...
-
Gość: ela_nika, 189.130.171.*
2010/01/22 04:50:14
Hej Magda z Mysiej dziury i inni, podajcie mi los mailos privados bo nie mam a maila Wam wyslalam i to ze zdjeciami juz ze cztery dni temu i czekam i czekam na reakcje a tu nic i tak mysle sobie ze pewnie juz mnie nie lubicie,
na blogu zdjecia nawet dzis mialysmy szczera chec zamiescic ale napotkalysmy techniczne problemy, wiec uzupelnimy