RSS
sobota, 27 lutego 2010
Kochani! Tak się domagacie nowych wpisów - jak się zobowiązałam, tak i piszę - ale wiedzcie, że to wcale nie takie proste opisywać dzień w dzień co się dzieje, gdyż i tygodnie nasze stają się już powtarzalne!:) No ale coś tu się pewnie do wysmarowania znajdzie...
środa, 24 lutego 2010
Meldujemy, że żyjemy :-) Wszystko ok, bez większych przygód ;-)
poniedziałek, 22 lutego 2010
Zgodnie z tym co Nika zasygnalizowała w ostatnim wpisie w sobotę udałyśmy się na taras na dachu w celu dogrzania kości. Ja wcześniej zrobiłam pranie, ujjjj dawno ręcznie nie prałam, rączki bolały ;-) trochę było z tym roboty, ponieważ w typowym zlewie do prania (przeważnie na zewnątrz domu, betonowy zlew z tarą na dnie) jest jedynie zimna woda.
sobota, 20 lutego 2010
Drodzy nasi, Do Casa Juconi wybrałyśmy się wczoraj o poranku "uzbrojone" w prezentację o Polsce, o której przygotowywaniu pisałam ostatnio. Nasza "trudna młodzież" okazała się nawet aktywna w czasie prezentacji - tzn. wszyscy (czterej) ożywili się, gdy zaczęłyśmy mówić o pieniądzach w Polsce i Meksyku, a następnie demonstrować na żywo jak wygląda 10zł i 20 zł i monety (w grupie popołudniowej).
piątek, 19 lutego 2010
Kochani, śpieszę już wyjaśnić tytuł - cisnęło mi się na usta to i tak opisałam nasze 'mrozy' domowe. Niestety znowu nastąpiło pogorszenie pogody i od wtorku wieczorem jest zimno i pada. Dla nas skutkuje to tym, że temperaturę w domu mamy ledwie wyższą niż na zewnątrz (13 st C), no a do tego wilgoć, ręczniki nie schną i takie tam uroki życia bez centralnego ogrzewania :)
środa, 17 lutego 2010
Wtorek w ciągu dnia to minął nam jakoś tak bardziej odpoczynkowo i zakupowo niż pracowo :-) No i został zakończony ostatkowym wyjściem na miasto.
wtorek, 16 lutego 2010
Kochani, Jako że zostałyśmy opiórkane, że ociągamy się z pisaniem – to już spieszę (Nika) nadrabiać! Zacznijmy od tego, że dziś dokładnie mija miesiąc odkąd jesteśmy w tym pięknym kraju!! Jupi jupi jupi!!:) Wniosek po tym czasie jest taki, że decyzja o tym, żeby tu przyjechać była jedyną słuszną :) A teraz do rzeczy.
niedziela, 14 lutego 2010
Kochani :-) W piątek pierwszy raz byłyśmy w Casa Juconi, czyli tam gdzie mieszkają na stałe chłopcy w wieku 10-14 lat, tak około. Pierwsze wrażenia to takie, że to będzie największe wyzwanie, ale i pewnie największa radość jak uda nam się nawiązać z nimi fajny kontakt.
piątek, 12 lutego 2010
Witamy wszystkich tłusto-czwartkowo!!! Choć zapewne jak to czytacie to u Was już piątek i brzuchy pączkami pełne :) My postanowiłyśmy również tradycji dotrzymać (za namową Muszki - dziękujemy!:) i wzięłyśmy się wczoraj po południu za faworki :)
środa, 10 lutego 2010
Kochani! Opisów wakacyjnych przygód mieliście już nadto - teraz przyszedł czas na video-relację :) Załączam filmy - sztuk dwie - bo i Youtube nie przyjmuje dłuższych jak 10-ciominutowe. pozdrawiamy!
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31